poniedziałek, 20 października 2014

[RECENZJA] Arashi - GUTS! (singiel)

TYTUŁ: GUTS!
RODZAJ: singiel
ARTYSTA: Arashi 
ROK WYDANIA: 2014
WERSJA: japońska
EDYCJA: normalna
LICZBA PŁYT: 1 CD 
ZAKUPyesasia.com
CENA: 13.75 usd/ok. 45 zł

OPAKOWANIE

Standardowe, cienkie pudełko. To wersja normalna, więc bez szaleństw.
Okładka jest prosta, ale piękna. Nie będę ukrywać, że jestem nią zauroczona i to głównie dla niej kupiłam ten singiel. Nie często się zdarza, że wszyscy wyglądają tak dobrze. Moim osobistym numerem jeden jest Aiba <3 zaraz po nim jest Jun <3  

ZAWARTOŚĆ

Na singlu znajdują się trzy piosenki + ich wersje instrumentalne.
  1. GUTS! - hymn młodości! (piosenka/tekst)
    O moich pierwszych wrażeniach związanych z tą piosenką pisałam w TUTAJ . Niewiele się zmieniło. GUTS! to piosenka, która szybko wpada w ucho. Jest lekka i przyjemna w odbiorze. Mi osobiście brakuje w niej większej solowej partii Nino, ale nie można mieć wszystkiego. Po nieco poważniejszym wizerunku z roku 2013 zespół powraca do tego z czego jest chyba najbardziej znany czyli tęczowych klimatów XD Przy promocji Arashi często powtarzali, że chcieli by ta piosenka stała się nowym hitem karaoke – czy im się udało dowiemy się pewnie dopiero pod koniec roku, myślę jednak, że mieli sporą szansę. Tekst piosenki ma w głównej mierze zachęcić młodych ludzi do działania i wytrwałego dążenia do spełnienia marzeń. Moim zdaniem jeden z lepszych Arashowych tekstów w tych klimatach. Dodatkowo bardzo dobrze pasuje do dramy, w której była wykorzystana. Może ponosi mnie z interpretacją tekstu, ale mam wrażenie, że jest tu też nieco o samych Arashi i ich rocznicy.
  2. Kimi ga Waraeru youni (piosenka/tekst)
    Zdecydowanie moja ulubiona piosenka z tego singla. W momencie wydania bardzo brakowało mi nowych Arashowych ballada. Lubię od czasu zatrzymać się i wsłuchać w głosy Arashi (no może z wyjątkiem głosu Juna). Kimi ga Waraeru youni zaczyna Nino co dodało jej +100 do atrakcyjności. Utwór jest łagodny i bardzo harmonijny i zaczyna śpiewać go Nino <3 Piosenka opowiada o wspomnieniu miłości, która już się skończyła i chyba była bardzo jednostronna. Podmiotowi udało się pogodzić się z zaistniałą sytuacją, żegna dawną miłość bez żalu i zapewnia, że jest już gotowy do rozpoczęcia nowego etapu w życiu.
  3. Love Wonderland (piosenka/tekst)
    Zupełne przeciwieństwo poprzedniej piosenki. Nie ma w sobie tyle mocy co GUTS!, ale równie szybko wpada w ucho. Myślę, że może się dobrze sprawdzać na koncertach. To co się rzuca w tej piosence najbardziej to niesamowita ilość angielskiego. Średnio jestem przekonana do takich przeplatanek językowych, ale to u Japończyków nagminne. Czy chcemy czy nie musimy się przyzwyczaić. Najlepiej nie skupiać się na słyszanym tekście xD A o czym opowiada Love Wonderland? Moim zdaniem o imprezie w czasie, której chłopak spotkał zjawiskową dziewczynę i zaczyna podryw. Pragnie przetańczyć z nią całą noc, a jednocześnie daje małe sugestie, że fajnie by było gdyby udali się w bardziej ustronne miejsce.

DODATKI
[MatsuOhMiya - chyba tak nazywa się ten trójkąt] 
[Sakuraiba]

Miłym dodatkiem jest zdjęcie. Zazwyczaj do normalnej wersji singla dodawana była tylko wkładka z tekstami piosenek. Pięciu trzydziestolatków przebranych za licealistów... aish~też bym chciała w ich wieku wyglądać tak dobrze.

PODSUMOWANIE

GUTS! pod względem muzycznym jest bardzo różnorodnym singlem (na wersji limitowanej znajduje się piosenka w klimatach elektronicznych). Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Widać, że ludzie którzy pracowali nad krążkiem potrafili się dogadać i wspólnie stworzyli coś naprawdę przyjemnego dla ucha i oka. Oby więcej tak udanych singli!!

OCENA

OPAKOWANIE: 2/4
ZAWARTOŚĆ: 4/4 
DODATKI: 3/4

RAZEM 
3,5/4 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz