środa, 10 września 2014

Kilka słów o... zamawianiu płyt

W życiu prawie każdego fana prędzej czy później nadchodzi taki dzień, w którym uświadamiamy sobie, że nie wystarcza nam już tylko oglądanie ukochany idoli na niewielkim ekranie komputera. Oprócz oczywistego pragnienia zobaczenia i/lub dotknięcia ulubieńca/ów potrzebujemy posiadać coś oryginalnego, np. płyty CD/DVD lub coś czego pozazdroszczą nam inni fani np. goodsy. Niedawne rozpoczęcie sprzedaży nowego albumu Arashi to doskonały moment na podzielenie się spostrzeżeniami na temat sprowadzania do Polski rzeczy związanych z naszymi ulubieńcami. 
Z własnego doświadczenia wiem, że może być przy tym niemało kłopotów, a informacje, które znajdujemy w internecie często są albo nieaktualne albo mało precyzyjne. W ubiegłym roku  na JaME WORLD pojawił się artykuł poruszający problem kupowania azjatyckiej muzyki. Znajdziecie tam podstawowe informacje i opinie na temat wielu miejsc w sieci, jednak należy pamiętać, że osoby, które tworzyły ten tekst to głównie fani j-rock i raczej nie mają takich problemów jak znikające w pół godziny wersje limitowane. 
To co znajdziecie poniżej to wnioski wyciągnięte z doświadczenia mojego, Bang! oraz kilku innych osób, które były tak miłe i podzieliły się ze mną swoimi przygodami i spostrzeżeniami. Z góry ostrzegam, że opisze dwa sklepy, które znam i z których korzystałam. Jeśli znacie w sieci miejsce, z którego warto zamawiać azjatyckie płyty (i nie jest to eBay) dajcie znać. Każda informacja się przyda.
Zachęcam do lektury nie tylko fanów Arashi.


Może to zabrzmi banalnie, ale bez względu na to gdzie dokonujemy zakupu musimy wszystko dokładnie przeczytać ze zrozumieniem!! Sprowadzanie rzeczy z Japonii to droga zabawa wymagająca (przynajmniej ode mnie) samodyscypliny, samozaparcia, poświęcenia, refleksu i czujności. Tu nie ma miejsca na błędy, no chyba, że kogoś na nie stać.
Dodatkowo jeśli jesteś fanem Arashi i chcesz kupować najnowsze płyty musisz mieć odłożoną na koncie pewną znaczną sumę. Nikt nie będzie na Ciebie czekał - kto pierwszy ten lepszy.  


CDJapan - japoński sklep internetowy mający w swojej ofercie japońskie płyty, książki, magazyny, figurki, zabawki, elektronikę, ubrania itp. popularność k-popu na świecie sprawiła, że coraz częściej spotkać można tu również koreańskie edycje koreańskich artystów. 

- Strona sklepu jest w całości po angielsku, japońskie znaczki znajdziemy tylko przy opisie produktu (niestety czasami przy niektórych rzeczach znajduje się tylko taki opis, najczęściej są to magazyny). 

- Ceny podane są w jenach oraz orientacyjnie w innej wybranej przez nas walucie - u mnie są to zawsze dolary amerykańskie. Płacimy zawsze w jenach!! 

- PŁATNOŚĆ: 
  • karty kredytowe - niektóre banki mogą uznać ten sklep za niebezpieczny i zablokować transakcje i kartę, wówczas należy udać się do najbliższego oddziału banku i wyjaśnić całą sytuację - Bang! niedawno tego doświadczyła. Trudno stwierdzić czy problem będzie się powtarzał przy każdych zakupach, jak tylko Bang zadecyduje się coś tu kupić dam znać jak poszło. 
  • PayPal - Należy pamiętać, że gdy chcemy skorzystać z tej funkcji pierwszy raz musimy w "Podsumowaniu zamówienia" edytować "Metodę płatności" i wybrać PayPal - kiedyś się na tym sparzyłam i coś mi uciekło -.- poza tym jak do tej pory nie miałam żadnego problemu kiedy płaciłam w ten sposób. 
  • gotówka przesłana listem poleconym - nigdy nie orientowałam się jak działa ta opcja, więc jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia w tej kwestii chętnie się z nimi zapoznam. 
Nasz bank lub PayPal sam przeliczy potrzebną kwotę według aktualnego kursu jena. Może on się różnić od tego który znajdziemy w internecie. 

- WYSYŁKA: CDJapan ma w swojej ofercie kilka metod wysyłki, nie wszystkie są dostępne w danym kraju, ale za każdą trzeba płacić - cena uzależniona jest od rodzaju/wagi rzeczy, którą zamawiamy. Przesyłka do Polski może być realizowana na następujące sposób: 
   1. SAL - przesyłka zwykła ekonomiczna, idzie od 1 do 3 tygodni. Listonosz nie potrzebuje potwierdzenia odbioru (podpisu), więc może przerzucić ją przez płot. Kiedy ostatni raz brałam coś w ten sposób panowała świąteczna gorączka i paczka szła równo miesiąc. Koszt takiej przesyłki to na rok 2014:
  • płyty CD - 500 jenów
  • płyty DVD - 800 jenów
  • książki/magazyny -  1000 jenów
   2. Air Mail - przesyłka lotnicza, idzie od 4 do 12 dni. Listonosz nie potrzebuje potwierdzenia odbioru (podpisu), więc może przerzucić ją przez płot. Jak do tej pory w ten sposób zamawiałam tylko rzeczy oznaczone jako preorder. Jeśli po drodze nie było żadnego naszego święta to paczka przychodziła w dzień wydania, czyt. środę. Zawsze wszystko szło ok. 5 dni. Koszt takiej przesyłki to: 
  • płyty CD - 750 jenów
  • płyty DVD - 1350 jenów
  • książki/magazyny - 1750 jenów

   3. Registered Air Mail - ta opcja umożliwia nam zarejestrowanie przesyłki i dostanie jej numeru (Tracking) dzięki czemu możemy śledzić jej położenie. To opcja, która zwiększa bezpieczeństwo naszej przesyłki i uspokaja gdy czekamy. Listonosz musi mieć potwierdzenie odbioru (podpis), więc będzie musiał zadzwonić do drzwi. Jest droższa od zwykłego Air Mail o 410 jenów. 

   4. Express Mail Service (EMS) - przesyłka ekspresowa, rejestrowana, paczka idzie od 3 do 6 dni.  Nie wiem jak to działa w praktyce, bo zwyczajnie mnie nie stać. Koszt takiej przyjemności to:
  • płyty CD -  1500 jenów
  • płyty DVD - 2580 jenów
  • książki/magazyny - 3360 jenów
   5. FedEx International Priority - najszybsza i najdroższa opcja wysyłki dostępna na CDJapan. Przesyłka idzie od 1 do 3 dni. A kosztuje:
  • płyty CD -  2010 jenów
  • płyty DVD - 2940 jenów
  • książki/magazyny -  2940 jenów

Zamówione przez nas rzeczy zapakowane są w schludne kartonowe pudełko. W środku zamówiony towar zabezpieczony jest folią bąbelkową i zielonym materiałem/papierem. Dostępna jest również opcja zapakowania kupionych przez nas rzeczy jak na prezent (wówczas na paczce znajduje się ostrzeżenie, że w środku znajduje się delikatny przedmiot i pracownicy poczty tak bardzo nią nie rzucają) - wygląda to bardzo uroczo, dzięki Bang! Niestety w ferworze emocji nie zrobiłam zdjęcia, może następnym razem... 
Na paczce zawsze podana jest wartość przesyłki. Zdarza się, że przesyłka trafia na cło i trzeba dopłacać. Trudno podać kwotę od której można spodziewać się opłaty celnej, po internecie krążą różne historie. Jeśli odmówimy zapłaty nasza paczka zostanie odesłana. 

- RABATY: zbieranie punktów - 1 punkt = 1 jen. CDJapan wprowadziło system rabatów opierający się na zbieraniu punktów, możemy zdobywać je na wiele sposobów: 
  • nasze pierwsze punkty (300) dostajemy już za samą rejestracje; 
  • punkty na urodziny (300), a dokładniej pierwszego dnia miesiąca, w którym obchodzimy nasze święto i tak co roku, np. jeśli urodziliśmy się 19 października punkty na naszym koncie pojawią się już 1 października;
  • za zakupy - dostajemy punkty za każde zakupy, w przypadku większość rzeczy dostępnych w sklepie jest to 3% od ceny, przy książkach/magazynach jest to 1%;
  • za zakupy przekraczające konkretną sumę bez wliczania w nią kosztów przesyłki - dostajemy wówczas znaczną sumę punktów ważną przez szczegółowo określony czas, np. po zapłaceniu za nasze zakupy ponad 5000 jenów dostajemy 300 punktów ważnych przez 90 dni;
  • za wypełnienie ankiety dotyczącej naszego ostatniego zamówienia (50), to kiedy przyjdzie do nas ankieta zależy od metody wysyłki jaką wybraliśmy;
  • za zakup rzeczy objętych specjalną punktową promocją - jest to z góry ustalona liczba punktów lub zwiększony procent, np. niedawno za płyty idolek dostawało się 13%  od ceny;
  • punkty okazjonalne - od czasu do czasu CDJapan obdarowuje swoich klientów dodatkowymi punktami, ostatnie takie punkty pojawiły się w sierpniu.
Punkty można wykorzystać podczas płacenia za zakupy. 
Jeśli wykorzystujemy nasze punkty, nowe obliczane są od sumy jaka zostaje po odjęciu rabatu, np. The Digitalian [Bundled Set of All 2 Editions] kosztował 6250 jenów, czyli otrzymywało się za niego 187pkt, po odjęciu od pierwotnej ceny 907 punktów/jenów zostaje nam 5343, 3% z tej sumy daje nam 159 - tyle właśnie dostanę za nowy album Arashi. 
Punktami nie można zmniejszyć kosztów przesyłki ani obniżyć ceny produktu do zera.
Większość punktów ważnych jest przez rok. Kiedy zbliża się termin ich wygaśnięcia sklep powiadamia nas o tym mailowo (zazwyczaj 90 dni przed utratą ważności). 

- PROMOCJE: pojawiają się głównie na święta i w czasie wakacji, rzadko kiedy przekraczają 20% głównie przez system zbierania punktów. Jeśli uda nam się nazbierać ich wystarczająco dużo, trafić na promocje i zimową porę możemy kupić wypatrzone rzeczy za znacznie niższą sumę niż normalnie. 

- NEWSLETTER: jeśli tylko tego zapragniemy CDJapan może przesyłać nam maila z informacją o najnowszych promocjach; rzeczach, które nas interesują, np. tylko j-pop czy tylko ubrania. Możliwa jest też opcja ustawienia newslettera, w którym przysyłane będą informacje tylko o naszym ulubionym artyście, np. Arashi. UWAGA! Jeśli zakupimy coś związanego z inną grupą sklep automatycznie doda nam ich do ulubionych i zacznie przesyłać informacje o ich nowych wydawnictwach - jeśli nie chcemy dostawać takich maili możemy to anulować. 

- CDJapan a Arashi: 
  • CDJapan to bez wątpienia najpopularniejszy sklep wśród niejapońskich fanów. To stąd limitowane edycje znikają najszybciej, serwer się zawiesza i inni, normalni użytkownicy nie mogą spokojnie robić zakupów. 
  • Preorder zaczyna się zazwyczaj ok. 6 rano lub wcześniej czasu polskiego. 
  • Co do newslettera dotyczącego samych Arashi mam do niego spore wątpliwości. Takie rzeczy jak informacje o nowych singlach, albumach i koncertach czasami przesyłane są w miarę szybko, choć nie zawsze tak jest - preorder Arafes'13 zaczął się po 6 rano, natomiast mail pojawił się u mnie po 8. Z czasopismami/książkami jest jeszcze gorzej, zdarza się, że wiadomość przychodzi dzień czy dwa po tym jak dana rzecz pojawia się na stronie sklepu. Nie ufam temu newsletterowi, zdecydowanie lepiej sprawdzać tumblr lub twittera. 
  • Zdarza się, że singiel w limitowanej edycji, który został wykupiony klika dni przed oficjalną datą wydania wraca do sklepu i znów można go kupić, takie cuda zaczęły dziać się od czasów Bittersweet. Nie zauważyłam, żeby podobne rzeczy miały miejsce w przypadku koncertów czy albumów. 
  • Wśród fanów Johnny's CDJapan cieszy się największą popularnością, to właśnie stąd najszybciej znikają wersje limitowane. Władze sklepu to zauważyły i już od jakiegoś czasu oferują nową formę zakupów - możliwe jest kupienie za jednym zamachem, czyli za jedną opłatą za przesyłkę, wszystkich wersji płyty naszych ulubieńców. Nie pamiętam żeby Arashi wydali kiedyś więcej niż trzy wersje tego samego singla, natomiast ich starsi i młodsi koledzy z agencji czasami wypuszczają ponad pięć wersji - nawet nie chcę sobie wyobrażać ile wynosi koszt przesyłki tych wszystkich wersji przy normalnych zakupach. Ta nowa opcja jest bardzo wygodna nie  tylko dla osób, które chcą kupować wszystkie wersje, ale również dla osób, które nie załapały się na wersję limitowaną. Wilk syty i owca cała...

- Ogólne wrażenia - Warto kupować tu pojedyncze rzeczy typu albumy i koncerty. Koszty przesyłki nie są małe, ale gdy kupujemy coś droższego przestają być aż tak bardzo odczuwalne, dodatkowo możemy wybrać szybszą i rejestrowaną przesyłkę. Może nie każdy się z tym zgodzi, ale moim zdaniem nie opłaca się kupować tutaj singli i magazynów. Zbyt często koszty wysyłki wynoszą więcej niż sama rzecz - szczególnie widać to przy magazynach T.T





Yesasia - skelp internetowy działający od 1998 roku oferujący różnego rodzaju przedmioty (płyty CD/DVD/Bluray, gry, elektronikę, książki itd.) z Japonii, Korei, Chin, Głowna siedziba sklepu znajduje się w Hongkongu.

- Strona sklepu posada kilka wersji językowych dla Polski jest to zawsze język angielski, ale jeśli ktoś czuje się swobodniej w znaczkach sam może przestawić sobie język strony.

- Ceny:
  • podane są w dolarach amerykańskich, w tej walucie również płacimy,
  • w stosunku do CDJapan ceny na Yesasia prawie zawsze są zawyżane, czasami nawet o 8 dolarów,
  • ceny zmieniają się jak chcą i kiedy chcą - i nie mam tu na myśli promocji, bo o tym później - np. singiel Arashi  Calling / Breathless (edycja regularna), którą zamawiałam jako preorder (15.02.2013 - dokładna data złożenia zamówienia) kosztował 15,75 usd - dziś kosztuje 13,75; to samo zamówienie: Boku no Miteiru Fukei (edycja regularna) kosztował 44,75 natomiast teraz 38,75 - podsumowując po ponad roku jestem 8 usd w plecy. 

- PŁATNOŚĆ: 
  • karty kredytowe - nie słyszałam o żadnych kłopotach,
  • PayPal - bez problemowe,
  • przelew pocztowy - z tej możliwości jeszcze nie korzystałam, więc jeśli ktoś korzystał i będzie chętny podzielić się swoimi spostrzeżeniami będę wdzięczna. 
Nasz bank lub PayPal sam przeliczy potrzebną kwotę według aktualnego kursu dolara. Może on się różnić od tego który znajdziemy w internecie. 

- WYSYŁKA:
      + Yesasia dzieli swoje produkty według tak zwanego 'shipment unit' - jest to jednostka która bierze pod uwagę wagę, wielkość i sposób pakowania produktu, im większy numer tym większy koszt wysyłki np. zwykła płyta CD czy DVD oznaczana jest jako 1, książki mogą zostać oznaczone jako 3, a telefon komórkowy jako 5.  
     + Sklep dzieli świat na 5 stref i to ile wynosić będzie opłata pocztowa uzależnione jest również od tego, w której strefie się znajdujemy, Większa część Europy, w tym Polska, znajduje się w strefie 4. 
     + Na końcowy koszt wysyłki składa się więc: shipment unit + kod regionu, na stronie znajduje się specjalny kalkulator, który pomaga to wszystko zliczyć.
     +Nasze zamówienie może zostać zrealizowane w dwóch trybach: 

  • wysyłka standardowa, bez możliwości zarejestrowania przesyłki, a co za tym idzie przy dostarczeniu listonosz nie potrzebuje podpisu, może ją przerzucić przez płot i pójść sobie dalej. Bezpłatna od 39 usd* (wszystkie przedmioty z wyjątkiem plakatów, kamer wideo, aparatów i telefonów komórkowych). Czas realizacji: od 6 do 14 dni roboczych - w praktyce jeśli w paczce znajduje się jakiś japoński produkt paczka idzie do nas ok. miesiąc. Ponad rok temu rzeczy koreańskie przychodziły szybciej, bo nawet w dwa tygodnie. Niestety nie posiadam informacji na temat tego jak jest w tej chwili ponieważ ani ja, ani Bang! już dawno nie zamawiałyśmy tylko koreańskich rzeczy.  
  • wysyłka ekspresowa, płatna od 24,99 usd - prawdziwy koszt wysyłki uzależniony jest od wagi i ilości rzeczy, które chcemy zamówić - im więcej tym drożej. Czas realizacji: od 2 do 5 dni roboczych.  
     + Niestety zdarza się, że niezarejestrowana przesyłka zapada się pod ziemie i nikt nie wie gdzie jest. Biedna Bang! (i biedna ja) przeżyła to na własnej skórze. Pół biedy jeśli zamawialiśmy rzeczy, które są ciągle dostępne w magazynie i sklep może nam przesłać kolejny egzemplarz. Gorzej gdy w paczce znajduje się Arashowa edycja limitowana ;.; Kiedy nasza paczka nie przychodzi bardzo długo (więcej niż 5 tygodni jeśli po drodze nie ma żadnych polskich  świąt) należy pisać do Yesasia i poinformować ich o problemie. Jeśli zamówione przez nas rzeczy nadal są w dostępne wyślą nam nową paczkę, jeśli niestety zapasy już się wyczerpały zaproponują nam zamówienie za tą samą kwotę czegoś innego lub zwrot pieniędzy. Jeśli zdarzyło się, że komuś zaginęła paczka mam dla niego historię, która może obudzić w nich iskierkę nadziei: jednej z moich znajomych zaginęła paczka, zgłosiła to i sklep przesłał kolejną (bez jednej rzeczy bo była już niedostępna). Nowa paczka doszła bez problemu. Po kilku miesiącach u drzwi jej domu pojawił się listonosz z zaginioną paczką. Nikt nie wie co się z nią działo przez tak długi czas, faktem jest jednak to, że dziewczynka ma teraz zawartość obu przesyłek.  

Od roku przesyłki wysyłane są z Singapuru co prawdopodobnie wydłużyło czas dostawy. 
Wcześnie rzeczy wysyłane były z Hongkongu
Era Singapuru rozpoczęła pakowanie mniejszych przesyłek (tak do dwóch płyt CD lub jedno DVD) w szare bąbelkowe koperty wypełnione po brzegi dodatkową folią bąbelkową. Większe/liczniejsze przesyłki pakowane są w pudełka.
* Wspominałam już o tym, że Yesasia zawyża ceny co oznacza, że tak naprawdę chcąc nie chcąc za naszą "darmową przesyłkę" i tak płacimy, bo mamy ją od górnie wliczoną w cenę.
 

- RABATY: Bang! dostała kiedyś za zakupy kupon o wartości 5 usd, który mógł zostać użyty podczas kolejnych zakupów, ważny był chyba 3 miesiące. Takie kupony podobno można było dostać za zakupy powyżej 50 dolarów, ale chyba dostanie go było uzależnione od formy płatności. Nigdy takiego kuponu nie dostałam choć prawie zawsze wydaje w tym sklepie ponad 50 usd i płacę za pośrednictwem PayPal. Bang! płaciła kartą i kupon dostała.Dziwne to -.-

- PROMOCJE: jedna goni drugą aż trudno się w tym połapać. Nie ma dnia żeby cena jakiegoś towaru nie była obniżona.
  • Kilka razy w roku sklep organizuje wielkie wyprzedaże. Ceny niektórych rzeczy spadają nawet o 80%. 
  • Ceny koreańskich płyt obniżane są prawdopodobnie już pierwszego dnia, w którym wchodzą do sklepu - informację o obniżce znajdujemy prawie zawsze przy opisie produktu. Nie orientuję się w tym rynku na tyle dobrze żeby stwierdzić czy obniżona cena to naprawdę promocja czy może też rzeczywista cena albumu, a to minus 8% ma tylko nabierać klientów.
  • Japońska muzyka posiada specjalną podstronę, która gromadzi w jednym miejscu większość przecenionych płyt.
  • Zdarza się, że jednego dnia procent o jaki obniżona jest płyta zmienia się kilkakrotnie.
  • Zdarzają się ciche, nieogłaszane nigdzie przeceny. Jeśli naprawdę nam na czymś nam zleży powinniśmy poświęcić nieco czasu na obserwowanie zmian ceny, najlepiej stworzyć swoją własną "listę życzeń". Gdy coś nas zainteresuje, a nie możemy sobie tego kupić od razu warto wcisnąć "save for later" - tak zapisane rzeczy możemy zobaczyć po wejściu do naszego koszyka. To bardzo wygodna opcja głównie dlatego, że mamy wyraźnie pokazane ceny i nie musimy bawić się w szukanie. 
  • Za kupienie specjalnie oznakowanych produktów można dostać darmowe bonusy. Za kupienie dwóch specjalnie oznaczonych produktów japońskich można dostać mini zabawkę/figurkę. Na samym początku tej promocji objęte nimi były niemal wszystkie produkty, teraz władze sklepu się zmądrzyły i specjalne oznakowanie mają przedmioty, które kosztują więcej niż 14 dolarów.
NEWSLETTER: istnieje taka opcja jednak ja nigdy z niej nie korzystałam, bo nie była mi potrzebna. 

-Yesasia a Arashi:  
  • Wśród niejapońskich fanów Arashi jest to drugi najpopularniejszy sklep internetowy. Najlepiej obrazuje to TEN wpis na tumblt.
  • Preorder zaczyna się później niż na CDJapan. Czasami nowości trafiają dwie godziny później (Arafes'13), a czasami trzeba czekać na rozpoczęcie sprzedaży dwadzieścia cztery godziny (Arafes). 
  •  Zdarza się, że dzień czy dwa po tym jak limitowana edycja zostaje wykupiona nagle wraca ona do sklepu droższa o dolara lub dwa. Czasami takich powrotów jest kilka - za każdym razem płyta kosztuje coraz więcej. Nie wiem czym jest to spowodowane, ale jak dla mnie jest to niepokojące i zmniejsza wiarygodność sklepu. 
  • Yesasia oferuje płyty Arashi w kilku wersjach: japońskiej (najbardziej pożądanej i najdroższej), koreańskiej( od GUTS! nie pojawiają się wersje limitowane, chyba się pokłócili z SM), tajwańskiej, hongkońskiej. Trzy ostatnie potrafią być tańsze nawet o połowę od wersji japońskiej. Posiadają również tłumaczenie na swój rodzimy język (w albumach dodawane są specjalne wkładki z tłumaczeniem tekstów piosenek, w dvd tłumaczona jest cała jego zawartość). To bardzo fajna opcja dla mieszkańców tych krajów. Gdybym mieszkała w jednym z tych miejsc kupowałabym swoją wersję: nie dość, że taniej to jeszcze z tłumaczeniem! Dla pozostałych fanów może być to ostatnia szansa na kupienie wersji limitowanej - nie znikają one tak szybko jak te japońskie, należy jednak wykazać się ostrożnością przy kupowaniu DVD (płyty te posiadają kod regionu co oznacza, że są one kompatybilne tylko z urządzeniami o tym samym kodzie, np. Japonia i Polska przypisana jest do regionu 2, natomiast Korea, Tajwan czy Hongkong to region 3 - oznacza to, że na naszym polskim sprzęcie płyta z Tajwanu nie pójdzie, wiem z doświadczenia) i Bluray (choć one coraz częściej produkowane są jako region all).
  • Arashi sprzedaje się za dobrze żeby robić na nich duże obniżki, najczęściej promocje obejmują wersję niejapońskie. 
Ogólne wrażenia: Na Yesasia możemy sporo zaoszczędzić, ale równie dobrze sporo przepłacić - tu nie znasz dnia ani godziny. Warto robić tu większe zakupy lub realizować zamówienia grupowe. Zachęca do tego darmowa przesyłka po wydaniu 39 dolarów oraz to, że na paczce nie ma zapisanej sumy, więc szansa, że tafii ona na cło jest znikoma. Dodatkowo jeśli mamy już długo czekać to lepiej czekać na kilka rzeczy niż na jedną. Niepokoi tak bardzo ograniczone możliwości wysyłki. Albo długo czekasz, albo bardzo dużo płacisz -.- Nie warto kupować tu tanich pojedynczych rzeczy oraz nowości - no chyba, że ktoś ma bardzo dużo kasy albo umie czekać. Niepokojące jest też to że paczki giną w czasie podróży. Następne zakupy zrobię tu gdy zmusi mnie do tego sytuacja lub skusi jakaś super promocja. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz