niedziela, 13 lipca 2014

THE MUSIC DAY 2014

12.07.2014 stacja NTV nadawała na żywo jedenastogodzinny program muzyczny THE MUSIC DAY Ongaku no Chikara~. Głównym MC był  Sakurai Sho, a jednym z motywów przewodnich "hero" - piosenki z tym słowem w tytule przewijały się przez cały program. 
Mój plan zakładał oglądanie tego wydarzenia na żywo tak jak w tamtym roku, ale niestety nie znalazłam żadnego sprawnego stream'u, a KayHoleTV przeraźliwie się ciął i nic z tego nie wyszło -.- na szczęście są osoby, które znają potrzeby zagranicznych fanów i bardzo szybko całe show znalazło się w sieci. Jeśli ktoś jest zainteresowany zobaczeniem całości może to uczynić TUTAJ(part1). Z góry ostrzegam, że mam to już za sobą i jeśli ktoś jest zainteresowany samym Arashi to zmarnuje swój czas. Nawet fanki Sho powinny się zastanowić czy jest tego wart, bo program wsadzony jest na dailymotion, które albo się tnie albo co 5 minut puszcza reklamy (u mnie tak było -.-). Już lepiej wejść sobie na tumblr i poszukać z nim gifów, np.:
[ślicznie się uśmiecha]

Przez pierwsze 5-6 godziny/partów pod względem muzycznym działo się niewiele ciekawych rzeczy - głównie pojawiały się starsze zespoły i soliści, którzy prezentowali swoje największe hity. Większość przełączałam, bo niewiele z nich znałam - w tamtym roku było jakoś lepiej. Pomiędzy starszymi paniami i panami puszczane było TOHOKU MIRAI TABI . Arashi odwiedzili tereny, które ucierpiały w wyniku trzęsienia ziemi i tsunami w 2011 roku. 

  • Pierwszy był MatsuJun, który odwiedził dziewczynki i chłopczyka ze szkolnej orkiestry, której dyrygował 2 lata temu w czasie 24h tv. Zagrali razem, ale głównie rozmawiali o tym co się zmieniło w ich życiu itd.
  • Kolejny był Aiba, który pomagał prowadzić kolejkę - szczerze to najmniej zrozumiałam o co chodzi w  tej części, ale Aiba ładnie wyglądał, a Sho się rozpromienił na jego widok i tyle.
  • Sho - pojechał odwiedzić dziewczynki grające w piłkę nożną, z którymi spotkał się 2 lata temu z okazji 24h tv. Rozmawiali o tym co zmieniło się w ich życiu oraz rozegrali mecz. Sho dawał się ładnie ogrywać (kkk), ale koniec końców zaliczył asystę i strzelił jednego gola, a po meczu było jedzenie XD
  • Nino - kontynuował to co zaczął rok temu w czasie 24h tv. Pojechał do kilku mieścin rozmawiał z dziadkami i dziećmi. Sporo jadł (nie wiem jak Wy, ale jak bardzo lubię oglądać jak je, bo wiem, że nie padnie gdzieś z głodu), brał też udział w dziwnym konkursie na rzucanie stolikiem, na którym znajdowało się plastikowe jedzenie.
  • Ostatni był Ohno - Riida wybrał się z uroczym dziadkiem na ryby. Jeden z AD i dyrektorów dostał choroby morskiej i musieli wrócić wcześniej(kkk). Po tym jak Ohno złapał rybę, o którą im chodziło wszyscy wrócili do portu by zjeść to co udało ich się złapać (warto zwrócić uwagę na pokazanego w prawym, dolnym rogu Sho - jego mina jest bezcenna XD).
Dla mnie i prawdopodobnie większości oglądających emocje zaczęły się na początku 7 godziny.
Johnnys special medley  - w tym roku śpiewane były hity obecnych na imprezie zespołów przez członków innych grup - ogólnie pomieszanie z poplątaniem. 
[tak prezentuje się rozkład sił]
Członkowie Arashi śpiewali:
  • Juni - Real Face - KAT-KUN
  • Sho - Kibou~Yell~ - NEWS
  • Nino - Ultra Music Power - Hey Say Jump
  • Aiba - WA ni natte odorou - V6
  • Ohno - Ambitious Japan! - TOKIO
Mam mieszane uczucia co do tego występu, to co było w tamtym rok bardziej mi się podobało i nie chodzi o to, że Arashi byli lepiej widoczni, ale dlatego, że piosenki były jakieś fajniejsze. A jak Wam się podobał ten występ? 

Skoro jesteśmy już przy Johnny's to warto poświęcić im troszkę uwagi, bo nie oszukujmy się, swoją obecnością zdominowali show. Postaram się podać wszystko w takiej kolejności jak było, ale nie wykluczam, że coś mogło mi się pomieszać.  
  • KAT-TUN - mam z nimi styczność tylko w czasie takich dużych impres, ale nie mogę się pozbyć wrażenia, że w cztery osoby nie radzą sobie najlepiej. Nie potrafią właściwie zapełnić sceny i wyglądają jakoś nieporadnie - widziałam ich występy z czasów gdy był z nimi Koki i prezentowali się znacznie lepiej. Ciekawa jestem jak długo Kame będzie w stanie sam to ciągnąć... 
  • NEWS - Sho pobawił się przy nich w trolla, ale ogólnie było sympatycznie. NEWS zaśpiewało dwie piosenki, w tym jedną nagraną na mundial - szkoda, że tak słabą jak występ japońskiej reprezentacji na tym turnieju -.- Może jestem mało obiektywna, bo lubię Tegomass, ale wydaje mi się, że NEWS znacznie lepiej odnalazło się jako czteroosobowy zespół. Na scenie prezentują się znacznie lepiej niż KAT-TUN.
  • TOKIO - specjalny występ z okazji 20 rocznicy - gratulacje z okazji okrągłej rocznicy!! Nie znam ich prawie w ogóle (kojarzę tylko 2 piosenki), ale darze bardzo dużym szacunkiem, choćby za to jak traktują Arashi. Po tym występie postanowiłam sobie, że niedługo poświecę im sporo czasu i spróbuję ich lepiej poznać, może niekoniecznie muzycznie, ale bardziej programowo. Z tego co obserwuję to najbardziej męski zespół w całej agencji, a po tym co pokazują przy okazji występów z Arashi nie sposób ich nie lubić.
  • Hey! Say! JUMP - Sho rozmawiał sobie z jednym z członków o specjalnej dramie z serii produkcji o nastoletnim detektywie Kindaichim - seria zdominowana przez Johnny'sów, kiedyś wcielał się w tę postać m.in MatsuJun i Kame (7 tomów mangi zostało wydane w Polsce, ale słabo się sprzedawało i przerwali wydawanie -.-). Chłopcy zaśpiewali dwie piosenki, ale przewinęłam ich gdzieś w połowie pierwszej. Ostatnio próbuję się do nich przekonać, ale bez większych sukcesów, są dla mnie za młodzi i zbyt liczni (9 sztuk) i jest z nimi Chinen.
  • V6 - bardzo przyjemnie mi się na nich patrzyło. Pierwsza piosenka, którą śpiewali ma szanse stać się moją piosenkę tygodnia XD Moje relacje z tym zespołem działają na podobnych zasadach co z TOKIO z tym, że znam ich więcej piosenek i nie lubię ich najmłodszego członka - no ale jak mogę lubić osobę, która sprawia, że Nino jest zazdrosny i smutny? 
  • Z góry uprzedzam, że oglądacie to na własną odpowiedzialność, ja tego nie ogarniam, tak samo jak Sho, jego miny mówią więcej niż tysiąc słów - Kanjani8 - występ z okazji 10 rocznicy! Gratulacje!! Jeśli trafiła tu osoba, która nigdy wcześniej nie miała styczności z zespołem z Osaki musi wiedzieć, że Kanjani8 niemal od początku  swojej kariery bawią się w Eight Rangers - czyli wojowników walczących ze złem (trochę jak Power Rangers). Scenki z Eight Rangers odgrywane są na koncertach (zajmują nawet połowę jednej płyty DVD), doczekały się dwóch filmów kinowych - pierwszego dwa lata temu na ósmą rocznicę i drugiego, który do japońskich kin wchodzi lada dzień. (filmik jaki podałam jest w strasznie złej jakości, jak tylko pojawi się coś lepszego wymienię link, jeśli ktoś chce zobaczyć ten występ w lepszej jakości odsyłam TUTAJ - Kanjani8 pojawia się gdzieś ok. 23 minuty, tuż po Perfume)
Oprócz Johnny'sów wystąpiło też sporo innych popularnych obecnie w Japonii grup i artystów, np. AKB48 (+kilka inne grup z 48 w nazwie) - nic specjalnego; Perfume - też nic specjalnego, ich stroje lepiej prezentują się na zdjęciach niż w ruchu, chciałabym usłyszeć jak naprawdę śpiewają; Kyary Pamyu Pamyu - miała bardzo ładne włosy i "zaśpiewała" jedna piosenkę, którą lubię. Więcej nie pamiętammusiałam ich przewinąć. 

A teraz skupmy się na Arashi. 

  • Arashi mini concert in Fukushima - relacja z mini koncertu jaki Arashi zagrali w Fukushimie dla fanów z rejonów dotkniętych trzęsieniem ziemi i tsunami. Wzmianki na ten temat pojawiały się w japońskiej telewizji od jakiegoś czasu. Moim zdaniem warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy: 1. to jak został zorganizowany ten koncert - na filmiku pokazane jest jak fani są przywożeni autokarami, a samo miejsce koncertu znajduje się na odludziu - niesamowita konspiracja - nikt niepowołany o niczym nie wie, muszę zacząć doceniać ich ludzi jeszcze bardziej. 2. Biorąc pod uwagę fakt, że Arashi grali już dla 70 tys. publiczności to ten koncert był wręcz kameralny. Szkoda, że szansa dostania się na coś takiego jest jeszcze mniejsza niż na taki normalny -.- 3. Układ do Kotoba yori taisetsu na mono - kiedy ostatnio tak tańczyli do tej piosenki? 
  • Arashi Happiness Run - stacja NTV i Arashi kolejny raz zorganizowali interaktywną zabawę dla widzów. Polegało to na tym, że na ekranie telewizorów (pewnie trzeba było mnieć dojscie do internetu lub coś w tym stylu) pojawiała się gra, w której sterowało się biegnącymi w sztafecie członkami Arashi, trzeba było skakać, omijać przeszkody i zbierać punkty, bo można było wygrać coś z postaciami z tej gry - TAK wyglądało to na japońskich telewizorach. Co do samego występu to chyba jeden z najsłodszych jaki widziałam w wykonaniu Arashi <3 choć stroje mi się średnio podobały, strasznie niektórych poszerzały w ramionach te paski. 
  • Specjalny występ z okazji 15 rocznicy! - może zacznę od tego w co zostali ubrani, bo mnie to akurat rozbawiło, ich styliści pomyśleli chyba, że jeśli ubiorą ich na czarno to będą wyglądać poważniej (Aiba wyglądał jak ksiądz, a Ohno miał interesujące spodnie, moim zdaniem najlepiej prezentował się Sho) i przestaną się kojarzyć wszystkim z tęcza pfff, szkoda tylko, że nikt nie dowiedział się w jakich kolorach będzie ten filmik wyświetlony za nimi. NTV pokazało jak bardzo Arashi jest z nimi związane, powycinali wszystko co trzeba, piosenki też dobrane były pod tą stację - trochę szkoda, bo po strojach można było oczekiwać, że pokarzą Daremo shiranai, a nie GUTS!. Ogólnie spodziewałam się chyba czegoś lepszego jak na występ, który był tak głośno zapowiadany. A TUTAJ maleńki bonus, czyli jak Arashi okazuje Sho swoją miłość XD 
 Tegoroczny Music Day był moim zdaniem nudniejszy niż tez zeszłoroczny. Może to i lepiej, że nie mogłam oglądać go w czasie rzeczywistym. Mam nadzieję, że osobom niezdecydowanym w kwestii oglądać nie oglądać ten wpis jakoś pomógł. 
Czekam na Wasze opnie, komentarze i wrażenia. 

PS Jeśli jakiś link przestanie działać dajcie znać.

4 komentarze:

  1. Miałam tu spisanego komentarza na stronę, ale jak kliknęłam opublikuj to się skasował i nie opublikował, ponieważ nie byłam zalogowana...
    Idę płakać w kąt.
    Jak będę mieć dość siły by go znowu napisać wrócę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra. Zebrałam siły.

      1. Mi dailymotion się nie cięło, ale to może dlatego mam adblocka. Jakoś w tym tygodniu złapałam wirusa, i pomimo jego usunięcia mój Hermanek średnio działa. O oglądaniu czegokolwiek nie ma mowy, działa jedynie YT i to w kratkę. Nie widzę też drugiego obrazka, w tym poście (na komórce zobaczyłam, że to gifek Sho).
      Jakby co to polecam oglądanie filmów na dailymotion na urządzeniach mobilnych. Tam działa świetnie.
      2. Ostatnio znajomy z japońskiego zamiast KeyHoleTv polecał mi Niji Show. Ponoć jakość o niebo lepsza od KayHole'a, a również legalny. Jako że zdążyłam ściągnąć przed wirusem nie mogę potwierdzić z autopsji.
      3.Sho zazdrościł Liderowi jedzenia. :P
      4. Też mi się bardziej podobało Johnnys Debut Medley.
      5.
      Kat-tun → Jakiś czas temu, jak jeszcze były oba „T” i na starej „Arama!”, jakaś fanka pisała, że jej się w Kat-tun podoba właśnie to, że nie pałają do siebie wzajemnie gorącymi uczuciami i tylko razem pracują i że by nie chciała by byli kumplami jak Arashi. Teraz ma tego efekty. Użyłabym dosadniejszych słów, ale może tu wchodzą ich fanki.

      NEWS → Odnajdują się bo 1. Jeżeli nie cała czwórka to na pewno Shige z Kei-chanem oraz Tegomass są kumplami. 2. Z Yamapim było widać, że tak jak Jin, prędzej czy później pójdzie na solo. 3. Ryo nigdy nie ukrywał, że woli być z kanjaniami (?) niż z nijusami (?).

      TOKIO → Zgadzam się. Sempajowie, aż ociekają testosteronem. I owszem, świetnie współgrają z Arashi. Oglądałaś może Shiyagare z Nagase-kunem ze stycznia 2013? Świetny odcinek~~!!! Polecam! Gdzieś w odmętach internetów jest nawet zsubowany.

      Hey! Say! JUMP → „są dla mnie za młodzi i zbyt liczni (9 sztuk) i jest z nimi Chinen.„ Amen.

      V6 → Byli pierwszymi Johnnysami, których usłyszałam. Ich „Change the World” było pierwszym openingiem do InuYashy, a na początku gimbazy miałam wielką fazę na to anime... Ach jak to dawno było... Czemu nie lubisz Okadacchi? ;P Przecież są tylko przyjaciółmi z Ohno. Nino jest chorobliwie zazdrosny o każdego, więc moim zdaniem nie ma co przesadzać. Co, GACKTa też nie lubisz? XP

      Kanjani8 → HEJ KOLĘDA!!! Pierwszą piosenkę z tego występu usłyszałam dawno temu na pierwszej Futabie, z fake subami i to już zawsze będzie dla mnie „Hej kolenda!”. Nie da się im odmówić, że show zrobili najlepszy.

      Z AKB+wszystkie48 jest ten problem, że prócz dwóch piosenek z Senbatsu Sousenkyo, zaśpiewały same letnie piosenki, a ich „summer theme songs” ssą pałę i to ostro. Przynajmniej moim zdaniem. I nie mówię tego jako hejter.
      Też bym chciała usłyszeć Perfume. Ich fani mówią, że potrafią śpiewać, ale przez producenta czy menagera są sprowadzone do roli tancerek.
      Ja Kyary oglądam nie słucham, więc przeżyję. Choć wydaje mi się, że do Ninja de Ring Ring Bang tańczyła na odwal.

      MiniKoncert → John Green w „Gwiazd naszych wina” pisał o „bonusach rakowych”, a tu możemy mówić o „bonusach fukushimowych”. Też zwróciłam uwagę na układ do „Kotoba yori...”, na dodatek Lider nie dał dokończyć pierwszego wersu publiczności, jak to ma w zwyczaju.

      Happiness Run → Wolałam jak rok (?) temu zrobili swoją wersję taiko!, bo tam można było grać i na telewizorze i na smartfonie i na komputerze. Klaskałam wtedy Liderem, co prawda na oślep bo KeyHole się ciął, ale zawsze.

      Występ → Ktoś już na tumblrze zachwycał się tymi strojami, ale widzę, że zdania są podzielone. Ja osobiście nie zwróciłam na nie specjalnej uwagi.

      P.S.
      Kupiłam zewnętrznego bluraja~~~!!! \(^o^)/
      Jestem więc oficjalnym bankrutem i nie mam już żadnych pieniędzy... OTL

      Usuń
    2. 1. Oj wiem, że na urządzeniach mobilnych dailymotion działa dobrze, ale ekran mojego telefonu jest za mały by oglądać na nim niektóre rzeczy -.-
      2. Postaram się niedługo wypróbować ten program, oby rzeczywiście działał lepiej.
      5.
      Oczywiście, że widziałam Shiyagare, w którym był Nagase-kun (staram się oglądać wszystkie odcinki z senpai'ami) - był dobry, ale atrakcje jakie przygotowali trochę za bardzo przypominały to co się działo w Arashi no Shukudai-kun kiedy gościem był Nagase-kun (jeśli jeszcze nie oglądałaś tego odcinka to powinnaś szybciutko nadrobić, tam to dopiero były jazdy XD)
      GACKT'a proszę w to wszystko nie mieszać - on jako jedyny j-rockowiec jakiego kojarzę nie wstydzi się pokazywać z idolami, a nawet można odnieść wrażenie, że to lubi - przecież to kolejny, przyszywany, szósty członek Arashi XD
      Okada mnie drażni i tyle, nie wiem co musiałby zrobić by mnie do siebie przekonać.
      Fanki Juna też mówią, że potrafi śpiewać, a wiemy jak jest.
      PS Gratuluję zakupu, mam nadzieję, że będzie się dobrze sprawował. Nie martw się, nie ty jedna nie masz kasy - mi może starczy na nowy album... albo i nie...
      PS2 Z doświadczenia radzę: przy pisaniu komentarzy przed wciśnięciem "Opublikuj" tak na wszelki wypadek całość treści sobie skopiować - to naprawdę potrafi oszczędzić nerwów.

      Usuń
    3. 1. Jak się nie ma co się lubi...
      2. Daj znać jak sprawdzisz, bo z chęcią też bym się przerzuciła na coś lepszego.
      5. Widziałam, ale jakoś spłynęło po mnie, bo nie wiele pamiętam. Pamiętam, że się chyba wnerwiłam bo w tych kalamburach wygrała drużyna Nagase-kun+Aimiya,a moim zdaniem powinna wygrać JunYama (tudzież Yamamoto).
      No ale przepraszam bardzo, GACKT się bardziej do Ohno przystawiał i Nino był przez niego bardziej zazdrosny i smutny!
      Ja tam Okadę zaczęłam kojarzyć dopiero po VSArashi, w których był, i chyba w jednej Ohmiyi, jaką czytałam był byłym Nino...
      Są gorsi od Juna. ;P Ale pomimo wszystko go kochamy. xP
      P.S. No ja na album mam odłożone na PayPalu. Teraz tylko się boję, że mi go wykupią nim ja zdążę cokolwiek zrobić. Teraz każdy mail od CDJapan "New releases from your favorite artist..." to drżenie serca...
      P.S.2 Postaram się tak czynić od teraz.

      Usuń