poniedziałek, 2 czerwca 2014

Waku Waku Gakkou w Szanghaju i Singapurze


Dziś rano na oficjalnym kanale JE na chińskim portalu weibo pojawiła się informacja o tym, że Arashi pojawi się w Szanghaju w ramach Waku Waku Gakkou. 
Niedawno pojawiło się oficjalne ogłoszenie w tej sprawie na j-storm oraz na johnny's net. Takie "spotkanie" z chińskimi fanami jest prawdziwe, potwierdzone i się odbędzie!! 

ARASHI no Wakuwaku Gakko 2014 Deepening the Bonds of Friendship, Live Viewing in Shanghai zaplanowano na 29.06.2014, o godzinie 16 czasu lokalnego. Cena biletów to 320 yuanów (ok. 156 zł). Rejestracja chętnych na udział w tym wydarzeniu trwać będzie od 7.06.2014 do 9.06.2014. Każda zarejestrowana w systemie osoba może ubiegać się o 2 bilety. O tym kto będzie miał okazje zobaczyć Arashi na żywo zadecyduje losowanie.
Życzmy powodzenia naszym chińskim siostrom i braciom, którzy tak chętnie dzielą się z nami wszystkim czym tylko mogą - zasłużyli sobie :D 
...
Gdy bardzo rano o tym czytałam jakoś wydawało mi się to mało prawdopodobne głównie dlatego, że to jednak Waku Waku opiera się na gadaniu. Kiedy ostatnio Arashi usiłowali mówić po chińsku? I czy kiedykolwiek wychodziło im to dobrze? Przypominam sobie tylko jak dawno temu (chyba w G no Arashi) bawili się w naukę chińskiego i pani, która ich szkoliła bardzo faworyzowała Sho XD oraz jak w making'u do Monster Aiba prezentował swój zasób chińskich słów. 
Oczywiście może być tak, że w tajemnicy przed fanami agencja wysłała całe Arashi na profesjonalne lekcje chińskiego i nasi chłopcy są już prawdziwymi gawędziarzami, tylko, że jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić. Tak niefajnie będzie to wyglądać jeśli cały czas będzie przy nich tłumacz i będzie powtarzać po nich każde słowo. 
Jakby nie patrzeć Chiny to bardzo atrakcyjny kierunek. Kraj się rozwija i bogaci, a fani z tamtego regionu już od bardzo dawna są niesamowicie liczną grupą na której łatwo zarobić. Aż szkoda tego nie wykorzystać!
Zastanawiam się czy to "spotkanie z fanami" nie jest przypadkiem testem popularności grupy i agencja nie planuje zorganizować tam później koncertu. To miało by wówczas sens. 
Zastanawiam się również nad tym, czy planują wydać to na dvd (zapewne zabraknie biletów dla wszystkich,, a fani z Japonii i nie tylko, też by chcieli zobaczyć jak sobie chłopaki łamią język), a jeśli tak to czy będzie to dodatek do koncertowego wydawnictwa, czy coś zupełnie oddzielnego. Musimy czekać...

PS Waku Waku Gakkou w Osaka Dome już od 6 czerwca!!

AKTUALIZACJA!!
A jednak nie będzie żadnego namacalnego spotkania z Chińskimi fanami. Kunoichi wyśledziła, że będzie to tylko przekaz z Tokyo Dome do sali w Szanghaju. Źródło TUTAJ

Dla dobra wszystkich lepiej powstrzymam się od komentarza.  

AKTUALIZACJA!! [20.06.2014]
Niedawno ogłoszono, że transmisja z Waku Waku Gakkou odbędzie się również w Singapurze. Wszystkie szczegóły do zobaczenia TUTAJ
Dziś odbyła się sprzedaż biletów na to wydarzenie - podobno zniknęły w 40 minut. 

Przyznam otwarcie, że nie rozumiem polityki tej agencji. Skoro już organizują transmisje to czy nie więcej zarobią jeśli zorganizują "pokazy" w kilku większych japońskich miastach? I czy nie mogli by zrobić transmisji online na cały świat? Wiele osób zdecydowałoby się oglądać nawet jeśli byłaby to płatna usługa...

4 komentarze:

  1. Oni tam mają być tak cieleśnie? Ja myślałam, że to będzie transmisja na żywo, z któregoś Dome do Chin z subami/lektorem. :/

    Nauka chińskiego była w pierwszych odcinkach Mago Mago no Arashi. xP
    Ostatnio na tumblrze trafiłam na chińską wersję Kansha Kangeki Ame Arashi z koncertu Tajwanu, albo któryś mniej demokratycznych Chin. Nie wiem na ile była poprawna, bo mój chiński ogranicza się do trzech słów, ale nasi panowie sobie chyba radzili.

    Najpierw Johnny robi konto na weibo, teraz takie coś...
    Może kiedyś Europa...
    Może...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może się mylę, ale właśnie tak to zrozumiałam - agencja nie podała żadnych większych szczegółów. Gdyby jednak okazało się, że to tylko ta transmisja to w moim odczuciu byłoby to strasznie niepoważne potraktowanie fanów.
      Wiesz, śpiewanie piosenek w obcym język to nie sztuka - wystarczy zapis fonetyczny (kpop po japońsku to najlepszy przykład). Natomiast mówienie to już zupełnie inna historia.

      Usuń
    2. Pożyjemy zobaczymy co z tymi Chinami. Jak mawiał wieszcz "ponoć mocno trzymają".
      Żyłam w naiwnym przekonaniu, że gwiazdy kpopu wysyła się na jakiś kurs językowy przed debiutem w Japonii...
      Może będzie jakiś tłumacz symultaniczny? Albo będą jechać z góry ustalone kwestie, a tłumaczenie będzie wyświetlane na telebimie?

      Usuń
    3. Sprawdziłam: http://jnewseng.wordpress.com/2014/06/02/arashi-no-wakuwaku-gakkou-2014-will-be-screened-in-shanghai/
      To po prostu będzie transmisja z Tokyo Dome.

      Usuń