niedziela, 11 maja 2014

[Arashi 30-dniowe wyzwanie] Dzień 21

Twoja najbardziej i najmniej lubiana solówka każdego członka i dlaczego.
Wezmę pod uwagę tylko solówki wydane na płytach. 


Matsumoto Jun
Z Junim jest taki jeden zasadniczy problem - nie umie śpiewać. Daje strasznie przez nos i czasami naprawdę mam ochotę wyciąć jego solowe części z piosenek. Ponadto często śpiewa po angielsku, a nie oszukujmy się, jest na takim samym poziomie co Aiba. Jednak, o dziwo, ma dużo chwytliwych piosenek, które bardzo dobrze sprawdzają się na koncertach.
Bo Juni na koncertach nie śpiewa tylko robi show - wystarczająco długie by się pokazać i by reszta mogła odsapnąć za sceną.
Moja ulubiona solówka - Yabai Yabai Yabai - mam do tej piosenki spory sentyment.
Moja najmniej lubiana solówka - With me - nie umiem tego posłuchać do końca, jak dla mnie to taki prolog do tych wszystkich występów, w których myślał, że jest seksi jak sobie obliże palec... fujka! 

Aiba Masaki
Słucha się go znacznie lepiej niż Juna, ale są rzeczy do których można się przyczepić. Większość jego solówek ogląda się z przyjemnością, niestety nie wszystkie zapadają w pamięci na dłużej. Czekam na to aż dostanie mega seksi solówkę i będzie mógł pokazać się nam wszystkim od nowej strony XD (Nino napisz mu coś!)
Moja ulubiona solówka to ciągle Janakute
Solówka za którą nie przepadam to Yozora e no Tegami z albumu LOVE. Nie umiem się jeszcze do niej przekonać, może zmienię zdanie po zobaczeniu występu, ale coś się nikt nie spieszy z wydawaniem tego DVD.

Sakurai Sho
Lubię głos Sho. Jest taki męski XD Zdecydowanie bardziej lubię słuchać go gdy rapuje niż gdy śpiewa, ale niestety zdarza się to coraz rzadziej -.- Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego jak spała częstotliwość pojawiania się sakurapu w piosenkach Arashi. Na płycie LOVE (2013) rapowane wstawki pojawiły się tylko 4 razy, natomiast w albumie Time(2007) było ich aż 9. Ostatnią główną piosenką z singla, w której był sakurap było Face down ze słynną supernową - boli mnie ten brak... ja tęsknie!  
A wracając do solówek to mam jedną, której naprawdę nie lubię - Konomama Motto - wszystko mnie w tej piosence drażni. Podczas występu Sho miał na sobie brzydkie ubranie, a na ekranach za nim wyświetlana była brzydka animacja. 
 Moją ulubioną solówką jest Sugar and salt kocham <3  (kkk ta Sakuraiba w filmiku to przeznaczenie, prawda Bang? inni też widza beznadziejność tego związku)

Ninomiya Kazunari
Nie będę ukrywać tego, że jestem wielką fanką głosu Nino. Mogę go słuchać w kółko - chyba nigdy mi się nie znudzi XD  Wiem, że to co teraz napiszę nie jest w duchu fandomu, ale ja bardzo bym chciała żeby wydał solową płytę, albo chociaż singiel i żeby napisane przez niego piosenka kiedyś stała się głównym singlem Arashi... czasami mam straszne wrażenie, że on się twórczo w tej agencji marnuje... małe, biedne Nino... 
Żadna z jego solówek nie dostała u mnie miana nielubianej. Kiedyś nie przepadałam za Gimmick Game, ale teraz już do niej dojrzałam i nie mam już żadnych zastrzeżeń, przyznam, że czekam na kolejną piosenkę w tym stylu.
Ze wszystkich solówek Nino najbardziej lubię Niji - jest śliczna i mam do niej bardzo duży sentyment <3

Ohno Satoshi
Z Liderem jest tak, że potrafi śpiewać, ale jego solówki często brzmią tak samo. Występy też są do siebie podobne i koniec końców większość jego piosenek zlewa mi się w jedną całość. Z tego powodu ciężko mi wskazać tą za którą nie przepadam najbardziej. Przydałaby mu się chwytająca za serce ballada bez tańczenia oraz coś mega szalonego gdzie mógłby wyżyć się tanecznie. 
Mam za to dwie ulubione: Rain oraz Two - nie potrafię zdecydować która podoba mi się bardziej

A jakie są Wasze typy? 

1 komentarz:

  1. "Bo Juni na koncertach nie śpiewa tylko robi show - wystarczająco długie by się pokazać i by reszta mogła odsapnąć za sceną."
    Amen.
    Nie mam jakiś specjalnie ulubionych czy z nielubianych solówek Juna. Ostatnio mam fazę na Dance in the dark, a najrzadziej słucham (również) W/ME i Naked.

    Aiba najciekawszą barwę głosu ze wszystkich Arashi, moim zdaniem, dlatego lubię jak śpiewa. Jak w przypadku Juna też nie mam szczególnie ulubionej czy szczególnie nielubianej. Zależy do nastroju.

    Wszyscy tęsknią za sakurapem. =<
    Sho jest z tej mniejszości Arashi, u której potrafię wskazać ulubioną solówkę. Bez wątpienia jest to Hip Pop Boogie, ale ostatnio mam fazę na Yume de ii kara.
    Z początku nie podobało mi się T.A.B.O.O, ale potem jakoś się przekonałam.
    Ja nie mam problemu z Kono mama motto - po prostu nigdy nie brałam jej na serio i zawsze mnie tylko śmieszyła. xD

    Everybody loves Niji. Cały fandom zdaje się uwielbiać tą piosenkę.

    "Z Liderem jest tak, że potrafi śpiewać, ale jego solówki często brzmią tak samo."
    Kolejny amen. To mnie strasznie wnerwia - Lider ma największy możliwości wokalne, a od kilku płyt jego solówki są robione na jedno kopyto pt. "taneczna ballada o miłości". Naprawdę przydała by mu się nie tylko zmiana tempa, ale i tematyki, choć wystarczy tylko jedno.
    Tęsknię do kawałków takich jak Kumori nochi kaisei czy Ready To Fly (tak, wiem, że to nie solówka tylko lead vocal).

    OdpowiedzUsuń