sobota, 10 maja 2014

[Arashi 30-dniowe wyzwanie] Dzień 20

Opowiedz o świetnym fandomowym albo Araszowym doświadczeniu, które przeżyłeś.

Dwa-trzy lata temu byłam z mamą na zakupach. Byłam strasznie na coś zła (nie pamiętam już dlaczego, ale koniec wakacji mógł mieć z tym coś wspólnego). Szukałyśmy jakiś drobiazgów, a jednym z nich był dzbaneczek do zaparzania herbaty, którego nigdzie nie mogłyśmy dostać ( to też mógł być powód tej złości). W ostatnim sklepie do jakiego zajrzałyśmy, o dziwo, znalazł się dzbaneczek odpowiedniej wielkości. Rzeczą, która przykuła moją uwagę najbardziej było jednak pudełko.
Mianowicie na ściankach pudełka widniały zdjęcia dzbaneczka, a każdy z nich był w innym kolorze - zgadnijcie w jakich XD
Natychmiast przestałam marudzić, ironizować i zasypywać wszystkich sarkazmem. Dzbaneczek został oczywiście kupiony - do wyboru miałam żółty albo niebieski. Wybrałam ten pierwszy, bo byłam wówczas pod dużym wpływem Nino Teraz myślę, że to był błąd, bo na żółtym strasznie widać było smugi po herbacie i trzeba było mocno go szorować. Chętnie bym go Wam pokazała, ale kilka tygodni temu zdarzył się wypadek i dzbaneczek się zbił -.- szkoda był fajny. Teraz zostało mi już tylko to urocze pudełko :D


Nie wiem czy dokładnie o to chodzi w tym pytaniu, ale co tam - niech żyje moc kolorów!!
Od kiedy poznałam Arashi i zapamiętałam jakie kolory są im przypisane sugeruje się nimi przy kupowaniu różnych rzeczy. To kilka z nich:
Pudełko po moim odtwarzaczu mp3 tzn. grajku jest tak samo filetowe jak urządzenie, które było w środku. Juni miał swój niewielki udział w wyborze właśnie tego koloru.
 
Ohmiyowe gumki do ścierania od Bang!, nigdy nie otwierane.

Długopisy do podkreślania notatek w czasie sesji.

Wstążki - miałam z nich robić kokardki, ale muszę się jeszcze sporo nauczyć.

Nitki do szycia. Ostatnio czerwony był aż za bardzo używany XD

Rzeczy Bang!:
Oczywiście to musiała być czerwona nakładka...
 
Aimiyowe papiloty do włosów, teraz to już chyba nie będą szybko używane...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz