środa, 23 kwietnia 2014

[Arashi 30-dniowe wyzwanie] Dzień 10

Podaj coś związanego z Arashi, co ma dla ciebie specjalne znaczenie (piosenka, wydarzenie etc.).



 Kitto Daijoubu - w wolnym tłumaczeniu "wszystko w porządku".  
Piosenka, którą chyba najbardziej pamięta się z tęczowego teledysku i początkowego sakurap'u, nabrała dla mnie nowego znaczenia w czasie egzaminów na studiach. 
Dokładnie była to sesja zimowa na trzecim roku, egzamin z języka bardzo obcego. Rano go pisaliśmy, a po 14 miały być już wyniki. Samo przystąpienie do egzaminu nie wzbudzało we mnie większych emocji, cała rewolucja zaczęła się dopiero gdy jechałam dowiedzieć się czy zaliczyłam. Z nerwów straszliwie rozbolał mnie brzuch, myślałam, że nie nie dojadę w jednym kawałku na uczelnie. 
Jak zawsze słuchałam muzyki, jak zawsze piosenki na grajku były dodane tak, że nie miałam pojęcia co tak naprawdę się na nim znajduje. 
Kiedy wysiadałam z autobusu i byłam już blisko miejsca przeznaczenia ze słuchawek zaczęło wydobywać się Kitto Daijoubu. Aż przystanęłam z wrażenia, ze złością pomyślałam, że próbują sobie ze mnie zakpić, a jednocześnie poczułam się spokojniejsza. Pewnym krokiem poszłam zmierzyć się z przeznaczeniem. Okazało się, że nie miałam się czego obawiać i wszystko poszło gładko. Kiedy wracałam na stancję pierwszy raz w życiu pomyślałam, że Arashi nawet jeśli nie ma o mnie bladego pojęcia, to i tak w jakiś sposób się o mnie troszczy i mnie wspiera. 

PS Już się nie obrażam na Arashi i wracam do 30-dniowego wyzwania. Pytanie na jutro to: Podaj piosenkę, do której chciałabyś zobaczyć choreografię wymyśloną przez Ohno i/lub jego taniec i dlaczego. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz