niedziela, 17 listopada 2013

LOVE - wrażenia


Love w końcu w moich rękach.
Jak na mój gust paczka szła dużo, za długo, ale cieszmy się że w ogóle przyszła. Na 100% przez to czekanie dorobiłam się kilku nowych siwych włosów...

Czy warto było tyle czekać? 

Od strony technicznej i wizualnej - TAK!
Wersja limitowania została wydana bardzo starannie. Wszystko do siebie pasuje i jest ładne. Kilka zdjęć dla zobrazowania:
[nadal nie podoba mi się napis, jest bardziej wyrazisty niż się spodziewałam, ale booklet jest fajny]




[CD + DVD]

A jak płyta prezentuje się muzycznie? 

Po pierwszym odsłuchaniu podobała mi się znacznie bardziej niż Popcorn. Jest szybsza i miesza w sobie więcej stylów. Szkoda tylko, że tak mało na niej Sakurap'u. Liczyłam na znacznie więcej...

Moje wrażenia dotyczące piosenek podzielę na te 'po pierwszym usłyszeniu' oraz na te 'po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu' bo jak wszyscy wiemy tłumaczenie może sprawić, że albo jeszcze bardziej przekonamy się do piosenki albo zniechęcimy się do niej(tłumaczenie wszystkich piosenek można znaleźć na ARASHI Poland). Z oczywistych względów ominę piosenki, które zostały wydane jako single. 
Jeśli ktoś jeszcze nie słuchał płyty i nie chce się niczym sugerować powinien zakończyć czytanie notki w tym miejscu. Zapraszam do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami i wrażeniami po wysłuchaniu Love.

1.愛を歌おう (Ai o Utaou)
 - po pierwszym usłyszeniu: hm~ brzmi bardzo wzniośle, nie tego spodziewałam się po piosence, którą tyle osób wychwalało. Nie umiem się ustosunkować do tej piosenki. Jako jedna z nielicznych ma w sobie Sakurap, ale jakoś mi tu nie pasuje... sama nie wiem czemu... 
 - po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu: hymn albo pieśń motywująca - nie mam innych skojarzeń. Wszystko ma sens i brzmi tak wzniośle. 
-podsumowanie: muszę tej piosence poświęcić więcej czasu i uwagi w przyszłości. 

2.サヨナラのあとで(Sayonara no Ato de)
 - po pierwszym usłyszeniu: dlaczego płyta nie zaczyna się od tej piosenki? Bardzo dobre intro, przykuwa uwagę, nawet jeśli w środku piosenki gdzieś te początkowe rytmy zanikają później wracają. Z rzeczy, które przykuły moja uwagę do tej piosenki to jeszcze solo Ohno gdzieś pod koniec, przy zwolnieniu. 
- po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu: wow! Moja ulubiona część to:
 W rogu tętniącego życiem miasta jestem ja, który nie może nic powiedzieć
Zmierzając donikąd, niosę samego siebie  Moje serce wciąż drży
-podsumowanie: Ta piosenka zdecydowanie ma coś w sobie.

3. CONFUSION
 - po pierwszym usłyszeniu: oh yeah! Piosenka od razu skojarzyła mi się z filmem Grease. Wszystko w niej jest szybsze i jakoś nie przeszkadza mi mnogość angielskiego, który nie zawsze brzmi jak angielski, bo czy tylko ja słyszę tam 'lo~f fuj'?
- po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu: jest tu jakiś sens, ale jakoś nie przykładałabym do niego większej uwagi. Mi piosenka i tak będzie się podobać nawet jeśli byłaby o kupie słonia.
-podsumowanie: czekam na więcej takich utworów

4. Hit the floor [Satoshi Ohno solo]
po pierwszym usłyszeniu: ...  Nic szczególnego nie zapamiętałam z tej piosenki. Taki zawód, bo przednie solo Ohno bardzo mi się podobało. Tutaj głos Lidera nie pasuje mi do reszty - brakuje mu siły i wyrazistości. Piosenka może i nie jest zła, ale gdyby zaśpiewał ją ktoś inny wyszłoby prawdopodobnie lepiej...
- po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu: Ohmiya!! Może i jest ze mnie szalony fangirl, ale ten tekst tak bardzo pasuje do Ohmiyii, że zaczynam rozumieć dlaczego śpiewa to właśnie Ohno. Kurcze można zrobić na podstawie tego tekstu niezłe opowiadanie... trzeba będzie nad tym pomyśleć...
-podsumowanie: mino tego, że tekst jest idealny dla Ohno, nadal uważam, że jego anielski głos nie pasuje. Nie wiem na ile to możliwe, ale chętnie usłyszałabym Hit the floor w wykonaniu kogoś innego np. Aiby albo Sho.

5. P・A・R・A・D・O・X 
po pierwszym usłyszeniu: o tym pierwszym wrażeniu pisałam tutaj. Teraz myślę, że jak się tej piosenki więcej posłucha to wpada wu ucho, ba! da się ją nawet śpiewać XD choć to trochę irytujące, że nie jest się w stanie wyciągnąć tego 'Baby' . Cichy Sakurap jest dziwny. Nie jest zły. Tylko dziwny. Muszę go bardziej przesłuchać.
- po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu: oh fuck! Czytanie tego tekstu w czasie wykładu nie było dobrym pomysłem XD Gdyby próbowali wydać coś takiego w Korei pewnie by ich zbanowali kkk... 
-podsumowanie: kkk to wszystko jest takie pocieszne XD 

6. Sugar and salt [Sho Sakurai solo] 
po pierwszym usłyszeniu: o~! Nie jestem jakąś szczególną fanką solówek Sho (w bibliotece na moim last.fm jest daleko za resztą Arashów, a odtworzenia nabija mu tylko T.A.B.O.O Hip Pop Boogie), więc jestem naprawdę zaskoczona faktem, że ta piosenka tak bardzo mi się podoba. W moim odczuciu jest taka dojrzała i niepodobna do tego co już pokazywał.
- po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu: jeju... chyba pierwszy raz zetknęłam się z tak mało nachalnym sposobie mówienia o utraconej miłości. Słowa są przepełnione bólem, ale nic w tym tekście nie krzyczy "współczujcie mi!". Po przeczytaniu tekstu podoba mi się jeszcze bardziej. 
-podsumowanie:  Sho pokazał się od nowej strony, jak dla mnie może przy tym zostać, no chyba że woli wrócić do wizerunku z T.A.B.O.O - nie będę miała nic przeciwko XD

8. 20825日目の曲 (20825 Nichi me mo Kyoku)[Kazunari Ninomiya solo]
po pierwszym usłyszeniu: słodko! Na solówki Nino czeka się chyba trochę bardziej niż na pozostałe, a przy tej ciekawość była jeszcze większa bo wszyscy wiedzieli z myślą o kim została napisana.   Chyba spodziewałam się czegoś bardziej patetycznego, ale nie jestem zawiedziona, wręcz przeciwnie bardzo mi się podoba ta piosenka. Muzyka jest taka słodka i  przypomina 1992*4##111. Nino znów pokazał się nam od uroczej strony. Zdecydowanie czekam na wersje koncertową. 
- po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu: kkk  Ten tekst jest taki w jego stylu XD Nic nie jest powiedziane wprost, jednak przez te słowa przebija tyle uczuć... Sposób w jaki podszedł do tematu 'miłości' jest bardzo wyjątkowy. Cieszę się i jestem mu bardzo wdzięczna za to, że postanowił podzielić się z całym światem tą piosenką. 
 -podsumowanie: Oj, Nino jesteś za słodki. Mogę słuchać twojego głosu w kółko XD

9. Rock Tonight 
po pierwszym usłyszeniu: dobrze będzie się przy tym machać pałeczką. Taka koncertowa piosenka na rozruszanie publiczności. Dla mnie taka sobie, w tym typie mają już lepsze utwory. 
- po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu: ... Nic nie zapamiętałam z tego tekstu, ale jak sobie teraz zerknęłam potwierdziło się przypuszczenie, że to taka koncertowa piosenka do zabawy, a nie do przesyłania życiowych mądrości. 
-podsumowanie: Może po wersji koncertowej jakoś zapałam do niej większą sympatią. 

12. 夜空への手紙 (Yozora e no Tegami)[Masaki Aiba solo]
po pierwszym usłyszeniu: hm~ mam problem z tą piosenką... no może nie z samą piosenką tylko z Aibą. Nie oszukujmy się, Aiba nigdy nie był jakimś wybitnym wokalistą i tutaj to niestety słuchać. Czasami muzyka go zagłusza i trzeba się naprawdę skupić by go wyłapać. Przykro mi, ale podobnie jak w solówce Ohno, najchętniej wymieniłabym osobę, która śpiewa. 
- po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu: łezki kap kap... chyba rozumiem uczucia, które autor tekstu chciał przekazać przez tą piosenkę. Te wszystkie wersy o tym, że 'będę świecił tak mocno jak tylko można dopóki się znowu nie spotkamy' bardzo pasują do Aiby...
-podsumowanie: Byłam bardzo ciekawa tej piosenki kiedy pojawiły się pierwsze zapowiedzi i jakoś mi ciężko z tymi mieszanymi uczuciami jakie mam. Tekst pisany pod Aibę, ale.. no cóż.. niektórych rzeczy się nie przeskoczy... może na koncercie brzmi lepiej? 

13. Dance in the dark [Jun Matsumoto solo]
po pierwszym usłyszeniu: ciekawie... Przeglądając booklet przestraszyłam się tego, że znowu w solówce Juna jest tyle angielskiego. Po We wanna funk, we need a funk i tym jak się zapluwał przy 'śpiewaniu' strasznie się bałam, że znowu będzie to samo, ale koniec końców nie jest tak źle. Klimat piosenki jest bardzo musicalowo-kabaretowy, a ja jestem jeszcze pod mocnym wpływem najnowszej płyty koreańskiej wokalistki IU, więc podoba mi się. Co prawda bez większego szaleństwa i zachwytu, ale mogło być gorzej. 
- po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu: zostałam utwierdzona w przekonaniu, że ta piosenka mogła być wykorzystana w jakimś musicalu lub filmie muzycznym. 
-podsumowanie: Jun dostał kolejną chwytliwą solówkę i zapewne znowu zrobi na scenie show! I jak tu się na niego gniewać za to że nie umie śpiewać? 

14. Starlight kiss 
po pierwszym usłyszeniu: ... kolejna luka w pamięci. 
- po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu: jak wyżej...
-podsumowanie: może kiedyś ją zapamiętam, na dzień dzisiejszy udaje, że jej nie ma XD 

15. FUNKY
po pierwszym usłyszeniu: Oh-oh Oh-oh Odore disco night... tu oszukiwałam, bo słyszałam ją już wcześniej, tj. oglądając filmik z układem, którego mieli nauczyć się fani. Ja też się uczę, żeby później nauczyć Bang!, żebyśmy kiedyś na koncercie nie stały jak te dwie sierotki z zagranicy XD Ogólnie kolejna piosenka typowo koncertowa, ale z tych, które wbijają się w głowę i nie chcą z niej wyjść, szczególnie ten początek XD 
- po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu: tekst ma zachęcić do tańczenia, szczerze nie zwróciłam na niego zbytnio uwagi bo w mojej głowie próbowałam odtworzyć prawidłową kolejność ruchów XD 
-podsumowanie:  Oh-oh Oh-oh Odore disco night

16. Tears 
po pierwszym usłyszeniu: hm~ ta piosenka jest w złym miejscu. Ja wiem i rozumiem, że na koniec musi być coś na uspokojenie i wyciszenie emocji, ale ta piosenka przez swoje położenie sporo traci. Ja ogarnięta rytmami FUNKY nie zwróciłam na nią zbytniej uwagi...
- po zapoznaniu się z tłumaczeniem tekstu: bardzo ładny tekst, też można robić na jego podstawie niezłego fika...
-podsumowanie: będę jeszcze słuchać tej piosenki, bo nie mam wyrobionego na jej temat zdania...

To tak w bardzo telegraficznym skrócie. Nie mam jeszcze ulubionej piosenki z tej płyty. Muszę ją jeszcze dobrze przesłuchać. 
Na dzień dzisiejszy solówki układają się mi w takiej kolejności: 
1. Sho
2. Nino
3. Jun
4. Aiba i Ohno - z tym, że najchętniej zamieniłabym ich piosenkami. 

Trasa koncertowa promująca ten album już ruszyła. Po relacjach fanów i listach piosenek, które grają dochodzę do wniosku, że chyba już zacznę odkładać na DVD. 

Na koniec jeszcze kilka fotek XD bo w paczce było więcej, a nie tylko Miłość.

[zawieszka dodawana za zamówienie dwóch japońskich produktów, nie jest dla mnie]
[Endless Game wersja regularna; bo to dobry singiel jest XD]

o o o o o

A teraz bonus specjalny! nie mogłam się powstrzymać kkk

[jakie złe uszy!! chyba jej się nie podoba pudełko]

[a tutaj już jej wszystko jedno XD aż dziwne że nic mi nie zrobiła]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz