poniedziałek, 21 października 2013

P.A.R.A.D.O.X. (MV full ver.)


Tak dla przypomnienia LOVE oficjalnie wychodzi 23.10, jednak w internecie pojawił się już w sobotę rano (19.10). Pewnie gdybym nie zamawiała płyty cieszyłabym się z takiego obrotu sprawy - teraz jednak cierpię bo muszę czekać. Nigdy nie przestaje mnie zaskakiwać to jak szybko Arashi wycieka do sieci. Słucham japońskiej muzyki już od prawie siedmiu lat i nic nie pojawia się tak szybko... no, ale to Arashi i może lepiej w to dalej nie wnikać... tylko troszkę strach wchodzić teraz na tumblr bo można przez przypadek jeszcze coś przeczytać i się zasugerować. Z przesłuchaniem płyty czekam aż mój egzemplarz do mnie przyjdzie – dostałam już powiadomienie, że został wysłany (coś yesasia tym razem szaleje) więc chyba zaczynam się modlić o to by moja miłość dotarła bezpiecznie i szybko. 

To tak słowem wstępu, teraz przejdźmy do głównego tematu tej notki czyli pełnej wersji teledysku do P.A.R.A.D.O.X. MV do zobaczenia np. tutaj, a do ściągnięcia np. tutaj.
Po pierwszych zapowiedziach, które pojawiły się w japońskiej telewizji nie byłam przekonana. Po krótkiej wersji coś we mnie drgnęło i zaczęłam myśleć, że może coś z tego będzie. Po zobaczeniu całości myślę, że szału aż takiego nie ma, ale nie ma co narzekać bo mogło być gorzej. Mi najbardziej podobają się te czarno-białe przebłyski.
[piękna dłoń Ohno]




Od strony technicznej teledysk jest dobrze zrobiony. Wszystko jest płynne i dynamiczne, a praca kamery zróżnicowana. Co prawda to czerwone tło jest psychodeliczne, ale na innym nie specjalnie by się wyróżniali w tych swoich ciemnych strojach. A tera pytanie za 100 punktów, o co chodzi z tym kwiatem na początku?

[wspominany kwiat]

Teledysk to głównie sceny tańca, ale tym razem nie byle jakiego. Układ, który prezentują nasze gorące trzydziestki, ułożył JaQuel Knight, światowej sławy choreograf powiązany z prawdopodobnie najlepszą szkołą tańca na świecie - Broadway Dance Center (tancerze z polskich edycji programu You Can Dance  mogli wygrać pół roku nauki w tej szkole). Pan choreograf współpracował z wieloma amerykańskimi gwiazdami m.in. z Beyoncé Knowles dla której ułożył układ do piosenki Single Ladies (Put A Ring On It) . Jeśli ktoś chce wyrazić swoją wdzięczność może zrobić to na oficjalnym Twitterze pana JaQuel'a, a tutaj notka, w której wspomina Arashi.
[JaQuel Knight - nowy bohater wśród fanów Arashi]

[Beyoncé - Single Ladies (Put a Ring on It)]

Ja z oceną układu poczekam jednak do występu w najbliższym MusicStation (oby kamera skupiała się częściej na całości niż ich twarzach). Oczekujcie więc aktualizacji tego posta.


W klipie zapowiadany był seksi koncept i moim zdaniem prawie im się udało. Problemem jest Nino, który w moich oczach chyba nigdy nie będzie seksi. Przy reszcie wygląda trochę jak młodszy braciszek, który zaplątał się na plan zdjęciowy. Mimo iż ma te swoje 30 lat nadal wygląda jak śliczny, mały biedny chłopiec, albo kociątko lub szczeniak. Kiedy próbuje być seksi, moim zdaniem, wychodzi śmiesznie.
Nino i jego próby bycia seksi:
[tu wygląda jak śmierć: blada cera, podkrążone oczy i zapadające się policzki]

[chyba coś go boli...]

[wygląda jak zagubiony szczeniak XD
jeśli jest tu seksi to chyba tylko dla pedofilów] 

Mnie osobiście najbardziej urzekli Ohno i Aiba (szczególnie Aiba, ale ja mam do niego od jakiegoś dłuższego czasu słabość więc to normalne, że będę go faworyzować, przyzwyczajcie się) - jak chcą to potrafią pokazać się od tej męskiej strony. Bo Sho i Jun to już standard, ci dwaj najbardziej męscy członkowie zespołu itd.
Skoro mam już okazje to wsadzę jeszcze nowe zdjęcia profilowe Arashi. Są tak dobre, że trudno się zdecydować co wybrać na tapetę w telefonie. Teraz jest Aiba, ale chyba wrócę sobie do Ohno...
   





Podsumowując: teledysk do P.A.R.A.D.O.X nie jest jakąś rewelacją jeśli chodzi o klipy Arashi. Taniec i trochę zbliżeń na twarz – taki standard, ale wpisujący się w poważniejszy i dojrzalszy wizerunek jaki grupa pokazuje nam w swoich ostatnich wideoklipach. Jak zawsze szkoda, że nie ma making'u – kurcze dawno, żadnego nie było, czy to już nie najwyższy czas? Całe szczęście z ostatecznej wersji usunęli wstrętny napis „p.a.r.a.d.o.x.” który zasłaniał i szpecił wszystko.

A wy co myślicie o tym teledysku?

BONUS! Ohmiya bo producenci wiedzą czego oczekuje większa część publiczności XD 



PS Wszystkie screeny z teledysku robiłam sama dlatego ich jakość może być nie najlepsza.

  
  




  


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz